|
Strona 1 z 4 Relacja z miejskiej bitwy z udziałem mechów, pojazdów oraz piechoty pancernej. Trochę sobie poleżała w szufladzie, ale wreszcie znalazłem chwilę na jej publikację.
Niedziela 9 października 2011 r. była nie tylko terminem wyborów parlamentarnych, ale i dniem rozegrania w moim domu kolejnej, dosyć interesującej, lecz niestety niedokończonej partii Battletecha. Inicjatywa wyszła od strony Ghoula, który zjawił się u mnie późnym popołudniem razem z Bartkiem. Scenariusza wcześniej nie spisywaliśmy. Po przejrzeniu nowych mapek z 25th Anniversary, szybko stanęło na tym że jedna ze stron zajmie się obroną miasta (City Hills) a druga zaatakuje je od strony Jeziora (Lake Area). Do budowy miasta i dla urozmaicenia terenu użyliśmy żetonów, które mam jeszcze z zestawu Map Set 6. Aby uprościć mechanikę przyjęliśmy uproszczenie że budynki są całkowicie neutralne, czyli do nich nie strzelamy i nie wchodzimy.
Ponieważ w Myślenicach Ghoul bywa bardzo rzadko, postanowiliśmy dać mu się wykazać i poprowadzić całe siły atakujące. Ja i Bartek podzieliliśmy się obrońcami, przy czym on objął dowodzenie nad wszystkimi mechami a ja nad pojazdami i piechotą. Chciałem wypróbować swoje nowe modele z DI Schmittem, przyjęliśmy więc że bitwę należy rozegrać w czasach gdy już istniały, czyli po 3132 roku w tzw. "mrocznych wiekach". Pierwszy swe siły wybrał Ghoul, który postawił na silną lancę ciężkich i szturmowych maszyn z dobrymi pilotami. W efekcie wystawił Gladiatora Prime, Zeusa ZEU-X3, Mad Cata Prime i Catapulta CPLT-C1b. Pilotaż wszystkich jego wojowników miał poziom 4 a umiejętności strzeleckie 3 (z wyjątkiem Zeusa, który podobną premię miał już z komputera celowniczego). Dopasowując się do BV jego jednostek udało nam się stworzyć o wiele liczniejsze siły. Bartek wybrał 3 szturmowe mechy ze standardowymi sferowymi pilotami: King Craba KGC-001, Atlasa AS7-S2 oraz Goliatha GOL-4S. Moje siły obejmowały cztery pojazdy: DI Schmitta, Jousta i 2 Strikery (3053U) oraz dwa oddziały Kanazuchi i dwa Sylph. Przy doborze i balansowaniu BV korzystaliśmy z MegaMeka. Było to z jednej strony szybsze ale z drugiej okazało się że nie mam plików do HMPro dla około połowy jednostek. W efekcie przygotowania się przeciągnęły i zaczęliśmy po ponad godzinie.
|
Komentarze